Ta strona powstała z jednego pragnienia: żeby dzielić się tym, co rodzi się we mnie, gdy każdego dnia czytam Ewangelię na dziś. Nie chodzi tu o kolejny komentarz biblijny czy suchą analizę tekstu — chodzi o to, żeby zobaczyć, jak słowa Jezusa sprzed dwóch tysięcy lat dotykają zwyczajnego, codziennego życia: naszej pracy, relacji, zmęczenia, radości i trudnych chwil.
Wielu z nas traktuje Ewangelię jako coś odległego i trudnego do zrozumienia. A przecież mówi ona o rzeczach bardzo prostych: o przebaczeniu, o rezygnacji z ciągłego „muszę mieć więcej”, o cieszeniu się tym, co już mamy, o zatrzymaniu się i spojrzeniu na przyrodę, o odpoczynku. Jezus przypomina, że nie samym chlebem żyje człowiek — a mimo to dziś łatwo dajemy się wciągnąć w gonitwę za tym, czego tak naprawdę nie potrzebujemy. Dobrze jest czasem się zatrzymać i podziękować za to, co już zostało nam dane.
Chcę razem z Tobą odkrywać, jak czytanie z dnia powszedniego można przełożyć na konkretne, małe kroki: łatwiej wybaczyć, mniej się gonić, więcej dziękować, więcej ufać, więcej dostrzegać Jezusa w drugim człowieku. On jest drogą, prawdą i życiem — kto idzie tą drogą, ten nie błądzi.
Jeśli szukasz krótkiej, ludzkiej refleksji nad Ewangelią na dzisiaj — jesteś we właściwym miejscu. Zapraszam, żebyś wracał tu codziennie.